Tą niedoskonałość ludzkiej percepcji skutecznie wykorzystali artyści w celu prezentacji dualności swoich dzieł. Wyobraźnia niejednokrotnie płata nam figle ale dlaczego by jej nie zastymulować dodatkowo bazując na celowym wymuszenie złudzenia optycznego.
Taką filozofię zastosowali czołowi artyści abstrakcyjnego kierunku w sztuce zwanego op-art. Jego dewizą jest oddziaływanie na oko widza poprzez stosowanie abstrakcyjnych kombinacji linii dających geometryczne złudzenie optyczne, efektów świetlnych, dynamicznie prezentowanych obiektów. Wszystko to w swoim pierwotnym zamiarze ma wywoływać wrażenie głębi oraz ruchu.




















