Następna generacja hiperkomputerów będzie mogła dokonywać obliczeń z szybkością 1 biliona bilionów na sekundę, 1000 razy szybciej niż obecne najpotężniejsze superkomputery. Takie komputery mogłyby dokonywać symulacji wewnętrznego spalania silników samochodowych i samolotowych. Mogłyby również, podobnie jak w popularnej grze "SimEarth" tworzyć modele planety z dokładnością skali do 1 kilometra oraz symulacje zachowania żywych komórek, jednocześnie na poziomie molekularnym, chemicznym, genetycznym i biologicznym.
Naukowcy chętnie używają wirtualnych eksperymentów, aby zrozumieć otaczający nas świat. Jednak przyszłość superkomputerów stawia pod znakiem zapytania energetyczny koszt ich eksploatacji, porównywalny z energią produkowaną przez Zaporę Hoovera. Aby obejść ten problem, naukowcy muszą wymyślić zupełnie inny typ superkomputerów, bardziej wydajnych energetycznie.




















