Oczywiście mowa o takiej zabawkowej, nieprawdziwej broni. Co powiecie na karabin maszynowy strzelający jak szalony gumkami recepturkami? A gdyby tak dołożyć do tego miotacz ognia? Chociaż ten jest już nieco mniej bezpieczny. Przy przestrzeganiu zasad BHP nawet taka szalona zabawka nie powinna wyrządzić nikomu żadnej, najmniejszej krzywdy. To jak? Postrzelamy?
1.
2.
3.
4.
5.




















