Wpływa on na nasz metabolizm. Określany jest również mianem hormonu stresu porównywanego do adrenaliny.
Częstość występowania alergii u dzieci wzrosła w ciągu ostatnich kilku dekad, zwłaszcza zauważalne jest to w państwach wysoko rozwiniętych. Naukowcy w toku prowadzonych badań zaobserwowali, że tak np. w samej Szwecji od 30% do 40% dzieci ma jakieś uczulenie. Kombinacja czynników środowiskowych oraz styl życia podczas ciąży i okresie niemowlęcym odpowiedzialne są, zdaniem badaczy, za gwałtowny wzrost chorób alergicznych.
"Czynniki psychospołeczne oraz poziom potencjalnego stresu są związane z chorobami alergicznymi" mówi dr Fredrik Stenius – pracownik naukowy Departamentu Badań Klinicznych i Edukacji w Sztokholmie. "Nasze badania wykazały, że dzieci o niskim poziomem kortyzolu w ślinie, w porównaniu do swoich rówieśników rzadziej zapadają na schorzenia alergiczne w pierwszych dwóch latach swego życia”
Naukowcy uważają, że czynniki związane ze stresem w sposób istotny determinują rozwój alergii niemowląt. Wniosek ten jest ważny z punktu widzenia wczesnego rozpoznania i potencjalnego monitorowania rozwoju schorzeń alergicznych.
Wyniki badań opublikowano w grudniowym wydaniu papieru Journal of Allergy and Clinical Immunology..
Źródło http://www.sciencedaily.com




















