W początkowych etapach wdrażania tego odrealnionego pomysłu interfejs programowy wszczepiony ćmie w celu stymulacji mózgu i mięśni cechował się małą precyzją. W związku ze swoimi niedoskonałościami pomysł był sukcesywnie rozwijany by osiągnąć sukces. Zespół naukowców z MIT pod kierunkiem Joel’a Voldman’a opracował unikalną, elastyczną sondę neuronową, którą można bezpośrednio podłączyć do brzusznej części układu nerwowego owada . Stanowi ona wraz z mózgiem integralne elementy centralnego systemu nerwowego.
Istotną przyczyną niepowodzenia działania prototypów zdalnego układu sterowania ćmą była między innymi wada zastosowanych elektrod. Ich impedancja nie była zgodna z charakterystyką tkanek owada. Obecnie zaproponowana sonda jest wykonana z poliamidu (rodzaju polimeru o specyficznych wiązaniach) pokrytego złotem i nanorurkami węglowymi, o impedancji całkowitej bliskiej oporności elektrycznej tkanki nerwowej. Koniec sondy w kształcie pierścienia zaciska się wokół części układu nerwowego. Wewnątrz pierścienia znajduje się pięć elektrod, które to stymulują różne wiązki układu (VNC).
Do sody przymocowany jest bezprzewodowy stymulator, na który składają się odbiornik radiowy, bateria zasilająca oraz generator impulsów elektrycznych. Układ ten o wadze ok. pół grama wszczepiony został w brzuchu ćmy, zawisaka tytoniowego (Manduca sexta) .
Eksperymentalne testy przeprowadzane na tych motylach ujawniły, że pobudzanie określonej strony ich układu nerwowego zmusza je do skrętu w pożądanym kierunku. Stosunkowo niska wartość natężenia prądu jest wystarczająca by odpowiednio stymulować ćmy. Jest to również mniej szkodliwe dla egzemplarzy doświadczalnych niż we wcześniejszych rozwiązaniach.
Amplituda impulsów wahała się od około 1 do 10 mikroamperów. Zespół naukowców po wprowadzeniu implantów w układ nerwowy ćmy wysyłał zdalne polecenia. Owady odpowiednio się odwracały w lewo lub prawo zgodnie z sekwencją przesyłanych sygnałów sterujących, co przedstawiono na filmie zamieszczonym pod artykułem .
Naukowcy z DARPA zastanawiają się nad adaptacją opracowanego projektu w obszarach wywiadowczych. W dalekosiężnych planach zakładają wykorzystywać owady do wykonywania tajnych misji szpiegowskich. Wyobraźcie sobie jak efektywne i niebezpieczne byłyby ćmy monitorujące działania niespodziewających się zagrożenia potencjalnych wrogów.
Zespół Voldmana rozpoczął eksperymenty mające na celu zweryfikować czy sonda może być stosowana u ludzi. "Okazuje się, że istnieje kilka cylindrycznych nerwów u ludzi, które są tej samej wielkości", mówi Voldman. Elektrody stymulujące wiązki nerwowe mogą być bardzo użyteczne w rehabilitacji pacjentów, którzy np. stracili mobilność na skutek udaru mózgu.




















