Maxmania.pl| technologie, nauka, gadżety

portal dla ludzi, którzy

chcą wiedzieć więcej

Sun,20May2012

Odkrycie tajemnic jeziora Wostok na Antarktydzie

Rosyjscy badacze już niebawem odkryją tajemnice największego polodowcowego jeziora na Antarktydzie. Odkrycie to może być przełomowym dla świata nauki.

Mowa tu o słodkowodnym jeziorze Wostok największym z ok. 145 jezior podlodowcowych, jego długość wynosi ok. 250 km, a szerokość dochodzi do 50 km. Powierzchnia jeziora to ok. 14 000 km², a objętość jest szacowana na 5400 km³. Zostało ono odkryte przy udziale rosyjskich i brytyjskich naukowców w 1996 roku. Na drodze analizy materiałów fotograficznych wykonanych techniką radarową, badacze stwierdzi, że ukryte pod lodem jezioro zawiera duże ilości wody w stanie ciekłym. To oznacza, że jest to największe jezioro na Ziemi nietknięte przez człowieka.


Z małego posterunku -stacji badawczej Wostok, w centrum mroźnej Antarktydy, rosyjscy naukowcy obwieścili światu swoją gotowość do odkrycia tajemnic jeziora, dotychczas ukrytych pod grubą warstwą lodu ok 4000 m.

Staną się oni pierwszymi ludźmi, którzy dotrą do ogromnego ciekłego jeziora, które było odcięte od światła słonecznego przez tysiąclecia, i które może kryć unikalne formy życia.

Zakłada się, że wydobyte materiały mogą się stać dla świata nauki przełomowymi. Średnia temperatura wody jeziora to -3°C. Nie jest ona jednak zamarznięte, ze względu na fakt, że leżąca na nim warstwa lodu wytwarza wysokie ciśnienie, równocześnie izolując jezioro od bardzo niskich temperatur panujących na powierzchni. Ponadto, jezioro jest ogrzewane od spodu przez ciepło geotermalne. Samo jezioro jest prawdopodobnie niemal tak stare jak pokrywa lodowa, a jego wiek szacuje się na około 1 milion lat.

Naukowcy rozpoczęli wyścig z czasem. Muszą zdążyć zakończyć odwiert przed szybko zbliżającym się mrozami antarktycznej zimy. Temperatura wówczas spada do średnio ok -72 stopni Celsjusza. Prace badawcze rozpoczęły się ponad 10 lat temu. A teraz jeżeli nie zostaną on we właściwym czasie zakończone, to rosyjski zespół będzie musiał poczekać jeszcze dwa lata by móc pobrać próbki wody z jeziora i poznać ukryte w nim potencjalne formy życia.

Naukowcy przypuszczają, że Wostok i wiele innych jezior Antarktydy, odizolowanych od świata lodem są domem dla niespotykanego ekosystememu, w którym znajdują się organizmy o strukturze genów niezmienionych od miliona lat.


Na bazie swoich obserwacji i doświadczenia John Priscu, mikrobiolog z University of Montana weteran prowadzonych badań na Antarktydzie twierdzi - "Myślę, że znajdziemy tam unikalne organizmy" . Badał on już mikroorganizmy pobrane z próbek lodu jeziora . W ostatnim komunikacie prasowym z 13 stycznia br rosyjski Instytut Badawczy informował, że prace wiertnicze rozpoczęły się 2 stycznia, a ich postęp to 1,75 m dziennie. Został one wstrzymany 12 stycznia.

Priscu wyjaśniał, że zespół zastopował prace by dokonać pomiarów i zamienić dotychczasowe wiertnice na termiczne zaprojektowane do efektywnego roztapiania ostatnich powłok lodowych ok 5 do 10 metrów. Wiertnice te wykorzystują paliwo lotnicze by zabezpieczyć wody jeziora przez zanieczyszczeniem. Paliwo to ma mniejszą gęstość niż woda tym samym nie spłynie na dno odkrytego zbiornika wodnego.

Zakończenie prac zakłada się na pierwsze tygodnie lutego. "Taki jest plan, ale kiedy jest się w terenie wszystko może się zmienić," mówi mikrobiolog. Temperatura na stacji Wostok spadła już bowiem poniżej minus 40 stopni Celsjusza.

Rosjanie prowadzą wiercenia od 1999 r., ale awarie sprzętu i obawy skażenia nieskazitelnego jeziora a tym samym uszkodzenia, pradawnego ekosystemu utrudniają realizację projektu. Dodatkowym zagrożeniem jest obecność pod dużym stężeniem tlenu i innych gazów uwięzionych w jeziorze. Znaczne obniżenie ciśnienia, wywoływane odwiertem mogłoby spowodować niekontrolowany wyrzut wody (podobny do występującego przy otwieraniu puszki z wodą gazowaną), który groziłby perturbacjami związanymi z zagrożeniem życia naukowców oraz niewątpliwie doprowadziłby do skażenia jeziora. Konieczność realizacji prac badawczych etapami oraz stosowania odpowiedniego sprzętu był powodem tak powolnego czasu projektu.

fot. źródło

Odkrycie tajemnic jeziora jest coraz bliżej. Kolejne zespoły badawcze ze Stanów Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii czekają by rozpocząć własne projekty wiertnicze związane z jeziorami Antarktydy.

źródło



Dobromir Żelazny

Dobromir Żelazny

Ekspert z zakresu technologii informatycznych. Jest pracownikiem naukowym -doktorem AGH. W obszarze jego zainteresowań znajdują się szczególnie takie zagadnienia tematyczne jak: metody sztucznej inteligencji, kognitywistyka.

E-mail: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.

Zostaw Komentarz

Upewnij się, że wszystkie pola oznaczone gwiazdką zostały wypełnione