Ten zachowany las to "zamrożony" ekosystem, który, dzięki katastrofie naturalnej, zachował wymarłe przed wiekami gatunki roślin. Naukowcy będą więc mogli przyjrzeć się występującej wówczas w lasach florze, jak również będą wiedzieć więcej na temat panującego wtedy klimatu. Las ten przez wieki wytworzył warstwę torfu, czy też rodzaj mokrej, kwasowej substancji roślinnej. W miarę narastania warstw geologicznych materia ta podlegała silnym naciskom, przez co zamieniła się w węgiel, który można teraz znaleźć w Chinach, na terenach Wuda. Uzyskany w ten sposób materiał badawczy datuje się na około 298 milionów lat. Po wybuchu wulkanu na tym obszarze znajdowała się prawdopodobnie warstwa popiołu o grubości około metra.
Naukowcy zbadali trzy punkty w tym obszarze, o łącznej powierzchni około 1,000 metrów kwadratowych. Najwyższą warstwę lasu stanowiły drzewa z grupy Sigillaria oraz Cordaites - osiągały one wysokość około 25 metrów. Kolejną, niższą warstwę formowały paprocie. Naukowcy odnaleźli również grupę wymarłych już drzew zarodnikowych Neoggerathiales oraz przypominające palmy rośliny sagowcowe.
Hermann Pfefferkornz Uniwersytetu w Pensylwanii zaznacza, ze rośliny te są wspaniale zachowane, można nawet znaleźć pojedyncze gałęzie z zachowanymi liśćmi, a takich gałęzi znaleziono wiele na badanym terenie.
Galeria pod artykułem źródło




















