Przy śródziemnomorskiej trawie wydaje się więc prawdziwym młodzikiem!
Badacze z Uniwersytetu Australii Zachodniej przeprowadzili badania na żyjącej w skupiskach trawie morskiej, która stale rozrasta się, tworząc nowe kępy. Nazywana także trawą Neptuna, posidonia oceanica rozmnaża się bezpłciowo, poprzez klonowanie. Rozprzestrzenia się szybko, i na dużych przestrzeniach, aby uniknąć zagrożenia wymarciem w przypadku gdy dany obszar będzie ubogi w zasoby naturalne potrzebne do jej funkcjonowania.
Ten konkretny fragment posidonia oceanica, liczący sobie 20 000 lat, składa się z 40 podwodnych raf, rozciągających się od Hiszpanii aż po Cypr. Daje to obszar mający ponad 3 000 kilometrów długości. Trawa Neptuna zawędrowała nawet na tereny Karaibów, jednak nadal jest najbardziej charakterystyczna dla obszarów Morza Śródziemnego. Niestety wzrastająca stale temperatura oraz skutki uboczne rozwoju cywilizacji sprawiają, że może stać się ona niedługo gatunkiem zagrożonym, pomimo łatwości i szybkości, z jaką się rozmnaża.




















