Najprostszym i najstarszym sposobem przedstawiania obrazów stereoskopowych było łączenie ich w pary i oglądanie przez stereoskop zaopatrzony w dwie soczewki sferyczne lub sferyczno-klinowe. Pierwszy stereoskop Wheatstone’a powstał w latach czterdziestych XIX w., a najbardziej rozpowszechniony model Holmesa w roku 1861.
Amerykanin Joshua Heineman przy współpracy z NYPL lab stworzył aplikację, która generuje na bazie techniki stereoskopowej efekt trójwymiarowości na starych zdjęciach. Z tego właśnie nowatorskiego rozwiązania a zarazem prostego w swoim działaniu, skorzystała jedna z największych bibliotek publicznych na świecie i jedna z najważniejszych bibliotek naukowo-badawczych w USA.
Manifold Clock -zegarek dziełem sztuki
Zasada tworzenia efektu 3D archiwalnych fotografii za pomocą autorskiego programu Stereogranimator jest prosta. Bazuje ona na cyklicznym szybkim przesuwaniu obrazu w przód i w tył wzdłuż jego perspektywy. Zdjęcia zgodnie z elementarną zasadą działania stereoskopu dobrane są w pary. Taki to właśnie zabieg jest przyczyną powstawania złudzenia optycznego i rejestrowania przez nasze oko trójwymiarowych struktur na płaszczyźnie.

Joshua Heineman jak sam mówi zainspirowany działaniem archaicznego ale fenomenalnego urządzania jakim był stereoskop, zaadaptował jego funkcjonalność do algorytmu rozwiązania programowego osadzonego w sieci Internet. Stereogranimator jest bowiem dostępny w sieci i każdy użytkownik w praktyce może spróbować stworzyć swoje stare zdjęcie 3D korzystając z przykładowych zbiorów - link Stereogranimator
Materiał źródłowy (http://stereo.nypl.org/)
![]() |

















