Należy zaznaczyć, że Frank osobiście zaprojektował swój wynalazek, którym jest wodny jetpack umożliwiający ekstremalne pływanie w stylu prawdziwego delfina. Sprzęt dostarcza mocnych wrażeń, ponieważ jest on w stanie wynieść każdego amatora mocnych, wodnych wrażeń na 10 metrów ponad taflę wody. Rzecz jasna takie "zabawki" nie są przeznaczone dla żółtodziobów. Niekontrolowany upadek z takiej wysokości mógłby się skończyć poważnymi obrażeniami. Z resztą wodny jetpack projektu Frankiego Zapaty nie jest tani. Tak, mistrz postanowił zarobić na swoim projekcie i oferuje go w cenie 6 400 dolarów.
Wprawdzie jest to koszt dobrego samochodu, ale powiedzcie sami... czy sprzedawalibyście własny wynalazek po cenach dumpingowych? Przecież nie w tym rzecz. Może najpierw obejrzyjcie możliwości tego szalonego ustrojstwa i oceńcie czy wcześniej wspomniana kwota jest warta zakupu "delfinowego jetpacka".




















