Producenci prześcigają się w pomysłach, aby obudowa telewizora, jego ramka była jak najbardziej minimalistyczna, wręcz niewidoczna (np. Acerbis). David Miller, amerykański artysta i projektant odwrócił rolę ramki ekranu i powiększył ją w sposób bardzo oryginalny. Swoją kolekcję nazwał Motion Art „Framed in paradise”. Jej debiut miał miejsce w styczniu, na tegorocznych targach CES 2012 (Consumer Electronics Show) w Las Vegas.
Ramy Davida Millera przekształcają zwykły telewizor w nowoczesny, estetyczny i stylowy element wyposażenia wnętrz, który podkreśli charakter każdego salonu, sypialni czy innego pomieszczenia, nadając mu oryginalny klimat. Będzie wręcz mógł zostać uznany za ciekawą propozycję sztuki współczesnej, stając się oryginalnym obrazem zajmującym ważne miejsce w domu.
Motion Art oferuje swoim klientom szeroki wybór oryginalnych ram, dostosowanych do indywidualnych potrzeb, upodobań i stylu. Poza tym montaż ramy jest bardzo prosty i pasuje do każdego płaskiego telewizora, choć, aby był ozdoba telewizor nie może być mały. Ramki zostały podzielone na 3 kategorie – standardową, deluxe i ultimate. W standardzie oferowane są najprostsze ramki dla zwykłych odbiorników telewizyjnych. Koszt montażu ramki w tej wersji to 800 dolarów dla 37 calowego TV i 1800 dolarów dla 65 calowego odbiornika.

Wersja deluxe, ma najciekawsze rozwiązania montażowe, które są specjalnie przeznaczone dla ułatwienia instalacji i dostępu do tyłu telewizora. Korzystając z możliwości połączeń i mediów panelu tylnego telewizora, ramka wykorzystuje opatentowany francuski projekt knaga, gdzie telewizor jest przymocowany na stałe do dwóch płaskich paneli, które można łatwo odkręcić. Taki panel jest idealny do montażu tylnego oświetlenia. Ramę Davida Millera umieszcza się przed telewizorem w taki sposób, by konstrukcja stwarzała iluzję otwartego okna. Wersja ta jest dostępna w różnych kolorach.
Telewizor na ścianie może i jest nowoczesny, ale to zawsze sprzęt. Rozwiązanie proponowane przez Davida Millera jest ciekawe, eleganckie i na pewno idzie z duchem czasu. Czy zdobędzie oczekiwaną popularność?
źródło




















